Szczegóły w linku w komentarzu

Godzina, 1116 butelek i ponad 550 złotych – kulminacyjny moment

Punktem kulminacyjnym okazała się wizyta Wiktora w sklepie Auchan przy ul. Bora-Komorowskiego w Krakowie. W ciągu jednej godziny oddał tam 1116 butelek, otrzymując ponad 550 złotych zwrotu. Skala była tak duża, że personel nie był przygotowany na natychmiastową wypłatę całej kwoty z kasy.

Zebrałem 27 paragonów. Ekspedientka wręczyła mi 694 zł z kasy, a brakującą kwotę musiała pobrać ze skarbca – relacjonuje Wiktor w rozmowie z o2.pl.

Ta sytuacja pokazuje, że choć systemy sklepowe są przystosowane do masowego odbioru opakowań, intensywna indywidualna aktywność może je zaskoczyć.

W tym okresie młody krakowianin zarobił łącznie 1694 zł, czyli blisko 1700 zł „na czysto”. Zakładając kaucję 0,50 zł za plastikową butelkę lub puszkę, wymagało to od niego ogromnego wysiłku fizycznego i wytrwałości. Wiktor przyznaje, że praca była opłacalna, ale bardzo wymagająca.

Zajęło mi to godzinę. Mam wprawę i wiem, jak korzystać z automatu, ale ręka i tak bolała mnie po wszystkim – mówi nastolatek.

Jego sukces to połączenie technicznej sprawności w obsłudze butelkomatu z odwagą eksplorowania miejskich zakamarków w poszukiwaniu surowców.

System kaucyjny – czy potrzebuje lepszej edukacji?

Historia Wiktora dowodzi, że system kaucyjny ma potencjał, zwłaszcza gdy pojawiają się aktywni uczestnicy. Ukazuje też problem marnotrawstwa surowców wtórnych w dużych miastach, które są dostępne, lecz niedostatecznie wykorzystywane.

Wiktor pokazuje, że ekologia nie musi być pustym hasłem – może stać się lekcją przedsiębiorczości i zarabiania, nawet dla nastolatka

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *